Archiwa tagu: folk

Gregory Porter – zapowiedź koncertu

Zdobywca Grammy 2017 na jedynym koncercie w Polsce

Porter2017GrammyMuzyczne objawienie ostatnich lat, jeden z najlepszych głosów jazzowych swojego pokolenia, mężczyzna rozpoznawany po swoim głębokim głosie o pięknej barwie i charakterystycznym nakryciu głowy – Gregory Porter przyjedzie do Polski w kwietniu 2017 roku! Muzyk odwiedzi Łódź w ramach trasy promującej jego najnowszy album Take Me to the Alley, za który otrzymał w tym roku nagrodę Grammy w kategorii Najlepszy Jazzowy Album Wokalny (już drugą w karierze). Zapowiada się niesamowita uczta jazzowo-soulowa, ponieważ zazwyczaj Gregory czuje się znacznie lepiej na scenie niż w studio. Dzięki temu daje publiczności niepowtarzalną okazję obcowania ze brawurowo wykonanymi piosenkami z towarzyszeniem zespołu doskonałych instrumentalistów, których finezyjna gra nie jest w żadnym wypadku popisem wirtuozerii, choć nie pozbawiona emocjonalnych, a zarazem eleganckich improwizacji…

Czytaj dalej Gregory Porter – zapowiedź koncertu

Moya Brennan – Progresja, Warszawa, 03.03.2017

Kiedy w ubiegłym roku tłumaczyłem tekst I Will Find You grupy Clannad (trzy różne wersje można porównać tu), przez myśl mi nie przeszło, że nie minie nawet 10 miesięcy, a nadarzy się okazja wysłuchania tego utworu na żywo w wersji bardzo bliskiej oryginału. Oczywiście nie można stawiać znaku równości między koncertem Moyi Brennan i jej macierzystego zespołu. Twórczość Moyi leży również na pograniczu tradycyjnej muzyki irlandzkiej i celtyckiej, popu oraz new age, jednak nie znajdziemy w niej folk rocka, za to pojawiają się elementy współczesnej muzyki chrześcijańskiej (ang. contemporary christian music) i ambient. Irlandzka wokalistka w Polsce kończyła trasę promująca nową płytę Canvas. To w dużej mierze zaważyło na doborze utworów, bo aż 7 piosenek z tego albumu znalazło się w setliście. Nie zabrakło na niej również „hitów” Clannad takich jak wspomniany na początku utwór z Ostatniego Mohikanina, fragmenty ścieżki dźwiękowej z Robin Hooda czy przebojowy, zaśpiewany razem z publicznością Teidhir Abhaile Riú. Moya wystąpiła z towarzyszeniem Cormaca De Barra grającego na harfie, córki Aisling Jarvis (gitara), syna Paula Jarvisa (klawisze, instrumenty perkusyjne) oraz Lii Wright (skrzypce). Bardzo udany, klimatyczny koncert dla wielu obecnych z pewnością stanie się na długo niezapomnianym wieczorem.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Progresja za akredytację foto.

Moya Brennan – zapowiedź koncertów

Moya Brennan wraca z koncertami do Polski

moyabrennan2017_fotoMoya Brennan (właść. Máire Ní Bhraonáin) urodziła się w Irlandii i już od najmłodszych lat oddawała się swojej największej pasji – muzyce. Sławę zdobyła śpiewając z rodzinną formacją Clannad, z którą występowała również jej równie utalentowana siostra Enya. W tym roku wokalistka, nazywana niebezpodstawnie First Lady of Celtic Music, przy okazji trasy River Of Songs będzie promować swój dziewiąty solowy album zatytułowany Canvas, który ukazał się 24 lutego. Zawarte na nim utwory są oryginalnymi kompozycjami Moyi, ale współautorami są również jej dzieci – córka Aisling i syn Paul. Z tego względu nowa płyta ma zdecydowanie bardziej współczesne brzmienie niż poprzednie, będąc silnie osadzona w klimacie ambient. Kompozycje Brennan ściśle korespondują ze stylistyką jej głosu – momentami delikatnego, a czasami zaskakująco mocnego. Ta kombinacja pozwala słuchaczom poczuć prawdziwą magię irlandzkiej muzyki.

Czytaj dalej Moya Brennan – zapowiedź koncertów

Julia Pietrucha – Wytwórnia, Łódź, 30.11.2016

Julia Pietrucha jest doskonałym przykładem, że jak się bardzo chce, to można…. Jakiś czas temu aktorka nagle porzuciła plan filmowy i wyjechała na kilka miesięcy do Azji. Egzotyczna wyprawa była ostateczną inspiracją do nagrania płyty, która ukazała się w kwietniu tego roku pod tytułem Parsley (czyli Pietrucha po angielsku). Łódzki koncert był taki jak i płyta – kipiał różnorodnością. Publiczność, która niemal wypełniła Wytwórnię usłyszała i ballady (choćby We Care So Much czy In Me), i żywe, skoczne kompozycje (zadziorny Stand Still bądź kabaretowy Ship Of Fools). Niestety, prawdopodobnie ze względu na rejestrację koncertu na DVD, Julia przez dłuższy czas była spięta i niektóre zapowiedzi bądź dialogi z skrzypkiem robiły wrażenie nieco sztucznych. Na szczęście im bliżej było końca, tym atmosfera robiła się coraz swobodniejsza. Bogate aranżacje (skrzypce, kontrabas i wiolonczela) i emocjonalny, a zarazem ciepły i zrównoważony wokal stworzyły niepowtarzalny klimat ucieczki od codzienności…

Marek J. Śmietański

PS1. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.
PS2. Niestety fotografom nie ułatwiono pracy – zdjęcia można było robić jedynie z daleka, z lewej strony sceny, na dodatek widoczność zasłaniały nie tylko wysięgnik z kamerą, który poszedł w górę, gdy minął czas na foto, ale i inne przeszkody…

img_7049_ms

Agnes Obel – Stary Maneż, Gdańsk, 11.11.2016

Jedna z recenzji niedawno wydanej płyty Agnes Obel Citizen Of Glass (2016) rozpoczynała się określeniem „Muzyka klasyczna w nowoczesnym wydaniu” [Natalia Ostaszewska, portal So!Music]. Polscy (ale nie tylko) fani duńskiej wokalistki i pianistki mieli niewątpliwą przyjemność przekonać się o tym na żywo. Dwa koncerty cieszyły się tak wielkim zainteresowaniem, że miejsca siedzące zostały dość szybko wyprzedane, a z kupnem niewielkiej ilości stojących też nie było łatwo – kto czekał z tym do ostatniej chwili, nie miał już wyboru i musiał jechać do Gdańska. Agnes pojawiła się na scenie z wraz z trzema instrumentalistkami, które również wspomagały ją wokalnie. Z oczywistych względów wykonania koncertowe musiały być inne niż studyjne, jednak wykorzystanie wielu rozmaitych instrumentów, w szczególności dwóch wiolonczel, melotronu, celesty czy cytry ujawniły niedowiarkom ścisłe związki twórczości Obel z muzyką klasyczną… Zgodnie z założeniem artystki, koncert był względnie krótki, choć w zagrała niemal cały nowy album, a była to połowa wykonanych utworów. Jednak różnorodność aranżacji, pomimo momentami niełatwej w odbiorze muzyki, jak i bogata gra świateł, zdecydowanie usatysfakcjonowały większość publiczności zgromadzonej w Starym Maneżu.

Zdjęcia z występu gościa specjalnego – Lisy Hannigan – można obejrzeć TUTAJ.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy organizatorowi – warszawskiemu klubowi Stodoła – za akredytację foto.

Lisa Hannigan – Stary Maneż, Gdańsk, 11.11.2016

Jako gość specjalny na koncertach Agnes Obel wystąpiła irlandzka wokalistka i multiinstrumentalistka Lisa Hannigan, której twórczość lokuje się na pograniczu indie rocka i folku. Irlandka zaczynała swoje życie muzyczne jako członek zespołu Damiena Rice’a. W Polsce jest prawdopodobnie najbardziej znana z wykonania właśnie w duecie z Damienem utworu 9 Crimes, który znalazł się w Shreku 3 oraz wokali do ścieżki dźwiękowej Grawitacji. W 2007 roku rozpoczęła karierę solową i ma już na koncie trzy wydane płyty, spośród których debiutancki pokrył się platyną w ojczyźnie piosenkarki. Na scenie gdańskiego klubu pojawiła się samotnie, „wyposażona” jedynie w gitarę tylko na krótko zamienioną na mandolinę i zaprezentowała kilka utworów z wydanej niedawno udanej płyty At Swim oraz kilka starszych kompozycji, oczywiście wszystkie w wersji akustycznej. Ostatnia piosenka – wykonana a capella – została poświęcona pamięci niedawno zmarłego Leonarda Cohena.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy organizatorowi – warszawskiemu klubowi Stodoła – za akredytację foto.