Archiwa tagu: jazz

Joanna Morea – Radio Łódź, 19.03.2017

Niespełna 1.5 miesiąca temu w studiu im. Henryka Debicha w Radiu Łódź wystąpiła Joanna Morea – wokalistka, flecistka, saksofonistka, autorka tekstów, kompozytorka i aranżerka. Był to premierowy koncert z utworami nagranymi na jej nową płytę Crazy People, w której nagraniu gościnnie udział wzięli Urszula Dudziak, Zbigniew Namysłowski i Robert Majewski. Koncert, transmitowany na żywo, wypełniły autorskie tematy inspirowane tradycyjnym jazzem, dynamiczne kompozycje swingowe oraz kilka amerykańskich standardów jazzowych.

Reklamy

Kroki – Wytwórnia, Łódź, 19.02.2017

Kroki to mieszanka trzech muzycznych światów – jazzu, soulu oraz indie rocka. Co prawda zbyt wiele jazzu publiczność nie usłyszała, ale i tak nie przeszkodziło to wielu osobom dobrze się bawić w niedzielny wieczór, szczególnie że cała twórczość tego młodego poznańskiego zespołu jest gęsto okraszona elektroniką. Jak na razie grupa ma na koncie jedną płytę zawierającą niespełna 30 minut muzyki, wydaną przez Kayax w październiku 2016, i z tego powodu występ okazał się dość krótki. Jedynym minusem był nieco zbyt długi czas oczekiwania na rozpoczęcie koncertu – ponad 20-minutowe opóźnienie bez istotnych przyczyn nie przystoi muzykom, którzy stawiają nomen omen pierwsze kroki na większych polskich scenach. Zespół tworzą wokalista i gitarzysta Jakub ‚Merner’ Goleniewski, basista Paweł Stachowiak oraz producent Łukasz ‚Szatt’ Palkiewicz. Co zaskakujące, część pulbiczności ze zdziwieniem obserwowała fanów dobrze znających teksty, ale rzut oka na YouTube’a szybko sprawę wyjaśnił. Pierwsze single Who You Are i Eyes, wrzucone do sieci jesienią 2015 już dawno przekroczyły 200 tys. wyświetleń (o ile zsumować wyniki wersji koncertowej i studyjnej). Warto zatem śledzić dalsze losy poznańskiego trio.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.

Monika Borzym – Wytwórnia, Łódź, 14.02.2017

Monika Borzym kilkukrotnie dziękowała za obecność publiczności, która licznie stawiła się w Wytwórni pomimo (sic!) tego, że koncert został zorganizowany w Walentynki. Wokalistka, choć młoda wiekiem jak na jazzmankę (a właściwie jazzwomankę), nieustająco imponuje na scenie wielką dojrzałością. Ale uwaga: dojrzała wcale nie oznacza poważna czy też stateczna. Jak sama mówi, obecnie przeżywa beztroskę i młodość, której wcześniej jej brakowało. Naturalna i swobodna jakby urodziła się na scenie, oczarowała widzów zarówno swoim głosem, jak i opowieściami o piosenkach, które zaśpiewała. Łódzki koncert był ostatnim w ramach trasy promującej najnowszą płytę Moniki zatytułowaną Back To The Garden. Na krążku tym znalazły się piosenki z początków twórczości Joni Mitchell czyli raczej folk-rockowe z elementami soulu niż jazzowe. Oczywiście w wydaniu „borzymowym” zabrzmiały zupełnie inaczej, nie tylko z innym instrumentarium czy w innej tonacji, ale przede wszystkim nie przesadnie ekspresyjnie. Dzięki temu niektóre z kompozycji stały się bardziej przystępne od oryginałów. Monice towarzyszyła w Łodzi trójka starannie dobranych instrumentalistów: na kontrabasie znakomity Robert Kubiszyn, na perkusji wszechstronny Sebastian Frankiewicz, na gitarze utalentowany Daniel Popiałkiewicz.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.

Freddy Cole – Wytwórnia, Łódź, 10.11.2016

W The New York Times napisano o nim, że jest najbardziej dojrzałym ekspresyjnie wokalistą jazzowym swojego pokolenia, o ile nie najlepszym żyjącym… Mówi się, że jego koncerty są jak podróż w czasie do zadymionych klubów Nowego Jorku, gdzie na scenie liczyła się tylko miłość do jazzu. Wyobraźmy sobie jak się żyje artyście, który występuje przez wiele lat w cieniu swojego bardziej utalentowanego brata i ze świadomością, że być może nigdy nie dorówna jego twórczości… Nie powinno zatem dziwić, że pianista i wokalista w końcu – w 1990 roku – wydał płytę pod tytułem I’m Not My Brother, I’m Me. 85-letni Freddy Cole – młodszy brat legendarnego Nat King Cole’a – zagrał w Polsce dwa koncerty. Niech za jedyny komentarz posłuży fakt, że łódzka publiczność w pełni zasłużenie nagrodziła amerykańskiego swingującego jazzmana owacjami na stojąco. I tylko żal, że koncert został przeniesiony do mniejszej sali, bo frekwencja była zbyt słaba…

PS. Do Polski w składzie The Freddy Cole Quartet zawitali znacznie młodsi od mistrza instrumentaliści – gitarzysta Kris Kaiser, kontrabasista Barry Stephenson Jr. oraz perkusista Henry Conerway III.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy firmie Metal Mind Productions za akredytację foto.

Joao de Sousa – Wytwórnia w Łodzi, 11.05.2016

Z okazji dwudziestolecia współpracy miast – Łodzi i portugalskiego Barreiro w Wytwórni wystąpił João de Sousa. Ten utalentowany wokalista, gitarzysta i kompozytor pochodzący z Porto znany jest w Polsce przede wszystkim jako finalista czwartej edycji programu X-Factor. Dotychczas jego piosenki znalazły się na płycie projektu João de Sousa & Fado Polaco (2012) oraz składankach RAM Cafe vol. 7 i Siesta vol. 11 Marcina Kydryńskiego. Podczas koncertu w  Łodzi João zaprezentował właściwie cały najnowszy album Luta, którego premiera miała miejsce w kwietniu tego roku. Licznie zgromadzona publiczność miała szanse usłyszeć kompozycje, w których pobrzmiewały nie tylko nuty fado oraz muzyki luzofońskiej*, ale które również pokazały inną paletę barw – przede wszystkim jazz oraz reggae i muzykę alternatywną.

PS. Sugerujemy podczas oglądania zdjęć, w tle słuchać muzyki, do której link znajduje się na dole strony…

*) Luzofońska czyli związana z kulturą krajów portugalskojęzycznych.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy organizatorom czyli klubowi Wytwórnia za akredytację foto.