Archiwa tagu: Katowice

Lion Sheperd – Mega Club, Katowice, 27.04.2017

Czas nadrobić zaległości. Pierwszą z nich jest galeria z występu świetnego supportu, którym był koncert zespołu Lion Sheperd przed Riverside. W katowickim Mega Clubie Panowie zaprezentowali się bardzo dobrze prezentując dużo nowego materiału z nadchodzącego albumu, który na dniach będzie miał swoją premierę. Następca rewelacyjnego „Hiraeth” będzie miał swoją premierę 26 maja. Album „Heat” będzie kontynuować drogę jaką zespół obrał na debiucie, czyli będzie to progresywny rock z dużą dawką orientalnych wstawek. Muszę przyznać, że po wysłuchaniu kilku nowych utworów z niecierpliwością czekam na „Heat”. Poniżej natomiast zapraszam na kilka zdjęć z katowickiego koncertu.

Reklamy

Lizard – Mega Club, Katowice, 2.12.2016

To była jak zwykle ogromna przyjemność oglądać „jaszczurzą” ekipę na scenie. I do tego przed taką gwiazdą jakim jest zespół Uriah Heep. Panowie zagrali niecałą godzinkę wypełnioną materiałem przekrojowym ze swojej dyskografii. Zakończyli jak to mają w zwyczaju genialną wersją „21 Century Shizoid Man”. Lizard jak dało się słyszeć podczas katowickiego koncertu nie schodzi poniżej pewnego poziomu co jest zauważalne na każdym kroku. Genialny Daniel Kurtyka na gitarze, wspaniały Damian Bydliński na wokalu i świetnie prezentujący się Paweł, Janusz oraz Mariusz na pozostałych instrumentach to bardzo dobrze zgrana paczka z Bielska-Białej. A już niedługo ponownie wyruszają w trasę wraz z Wishbone Ash. Życząc powodzenia jednocześnie zapraszam na kilka moich zdjęć z supportowego występu w Mega Clubie.

Uriah Heep – Mega Club, Katowice, 2.12.2016

W moim osobistym katalogu wielkich zespołów w historii rocka Uriah Heep zajmuje miejsce w ścisłej czołówce. Równocześnie wielkim marzeniem było zobaczyć choć raz ten zespół na żywo. Mick Box i jego czwórka kompanów ostatnio uwielbiła sobie polską ziemię i bywa na niej częściej. Była to już druga z rzędu wizyta w naszym kraju brytyjskich weteranów rocka. I tym razem wybrali Katowice na jeden z przystanków. A mnie udało się być na tym koncercie i posłuchać a także zarejestrować kilka ujęć z tego ważnego dla mnie wydarzenia.

Dwa słowa na temat występu… Było dynamicznie, rytmicznie, gorąco (jak to w MegaClubie) i nostalgicznie. Miło jest posłuchać tak wielkich przebojów jak Gypsy, Lady in Black, Easy Livin’ i ponadczasowe July Morning. Mick Box ma niesamowitą parę w rękach a jego Carparelli zionie muzycznym ogniem gdy wydobywa się z niego każdy riff. Do tego niesamowity i energetyczny Bernie Shaw, który śpiewa czysto i ma rewelacyjny kontakt z publicznością. Pozostali muzycy dopełniają tę świetnie prezentującą się na scenie machinę. I cóż z tego, że tylko Mick Box pozostał z oryginalnego składu. Najważniejsze jest szerzenie i propagowanie tak pięknej muzyki aby młode pokolenie mogło na równi z nami cieszyć się tymi pięknymi dźwiękami.

Serdeczne podziękowania dla Mirka Kozika i jego Cinematographer Productions za akredytację na ten wieczór.

Uriah Heep – zapowiedź koncertów

uh

 

Cinematographer Productions zaprasza serdecznie na koncerty legendy rocka z Wielkiej Brytanii, która powraca do Polski w brawurowym stylu.

Po rewelacyjnym przyjęciu na koncertach w Krakowie i Warszawie w roku ubiegłym Mick Box i jego kompania ponownie pojawią się w naszym kraju tym razem trzykrotnie.  Istniejąca już bez mała 50 lat formacja ma na swoim koncie 25 albumów, gdzie znalazło się wiele ponadczasowych przebojów  takich jak Lady in Black, July Morning, Easy Livin’, Gypsy, Rainbow Demon czy  Free and Easy.

Tym razem podczas tej minitrasy muzycy odwiedzą Katowice, Poznań oraz Gdańsk. Towarzyszyć im będzie trójka wspaniałych gości znanych z rodzimej sceny rockowej. Na początek w Katowicach zaprezentuje się pochodzący z Bielska-Białej progresywny Lizard, który miał już przyjemność supportować zespół Emerson, Lake & Palmer a w przyszłym roku został zaproszony do występowania przed formacją Wishbone Ash.

W poznańskim klubie B17 znajdującym się na stadionie Lecha jako zespół rozgrzewający pojawi się hard – rockowa grupa Leash Eye, która w obecnym składzie po raz pierwszy zagra dla swoich fanów. Nowym wokalistą zespołu został Łukasz Podgórski.

Na ostatni przystanek na Pomorzu jako gość został zaproszony SautruS, który prezentuje muzykę z gatunku psychodelicznego rocka. Panowie przymierzają się do nagrania drugiej długogrającej płyty, która ma się ukazać w przyszłym roku.

Zapowiadają się 3 wyjątkowo energetyczne wieczory, na które wraz z Cinematographer Productions zapraszamy. Bilety jeszcze są do nabycia w sieciach Ticketpro, Eventim, Biletin oraz KupBilecik a także na cinepro.pl.

(oprac. na podstawie materiałów własnych
i agencji Cinematographer Productions)

Pendragon – Teatr Śląski w Katowicach, 18.05.2016

To było dokładnie tydzień temu. Kilkanaście minut po godzinie 21 na deskach Teatru Śląskiego w Katowicach pojawił się zespół Pendragon. To był kolejny występ czwórki z Wielkiej Brytanii na scenie tego przepięknego, kameralnego teatru. Dla mnie osobiście był to ogromny ładunek emocjonalny bo nie dość że po raz pierwszy mogłem zobaczyć Nicka Barretta i jego kolegów to jeszcze był to mój debiut fotograficzny w tej sali. Co prawda bateria zaczęła mi szwankować jednkaże zdjęcia udało się zrobić co możecie zobaczyć poniżej.

Sam koncert był wyjątkowy bo Panowie świętują 20-lecie wydania jednej z najważniejszych płyt w ich dyskografii czyli „The Masquerade Overture”. Dodatkowo jeszcze jak to Pendragon ma w swoim zwyczaju podczas tego wieczoru rejestrowany był koncert na potrzeby kolejnego DVD. I może to spowodowało, że atmosfera była niesamowita. Publiczność reagowała spontanicznie i często podnosiła się ze swoich miejsc aby razem z zespołem przeżywać każdy wygrywany dźwięk. Wielu widzów również śpiewało z Nickiem Barrettem. Koncert trwał bez mała 2,5 godziny a mógłby pewnie trwać jeszcze więcej czego domagała się katowicka publiczność. Koncert byłby idealny gdyby nie to, że na biletach błędnie została podana godzina i na występach supportów ilość słuchających była dużo mniejsza a też było warto to zobaczyć i posłuchać co niebawem dla Was zrelacjonuję.

The Freuders – Katofonia – Katowice, 13.02.2016

Kilka dni temu przedstawiłem małą porcję zdjęć z koncertu zespołu Abstrakt w katowickiej Katofonii. W tym samym dniu na scenie obok poznańskiego kwintetu pojawił się jeszcze jeden fascynujący band. W oparach intrygującej psychodelii zaprezentował się ciekawy projekt z Warszawy pod nazwą The Freuders, który zaprezentował materiał ze swojej debiutanckiej płyty. Co ciekawe album ten był też brany pod uwagę w nominacjach do Fryderyków. I koncert, który odbył się w lutym potwierdził, że muzyka na nim zawarta jest nietuzinkowa i warta większej uwagi i sprawdza się na żywo. A do tego jeszcze był to występ z niespodzianką. Podczas tego wieczoru w zespole zadebiutował Pablito na saksofonie i trzeba przyznać, że to zagrało. I myślę, że gdy będzie decyzja o rejestracji nowej płyty to zostanie on zaproszony na sesje nagraniowe. Muzycznie bardzo mnie zaskoczyli „in plus” choć nie jest to materiał łatwy w odbiorze. a jeśli chodzi o stronę wizualną to poniżej znajdziecie kilka zdjęć z tego koncertu.

Abstrakt – Katofonia – Katowice, 13.02.2016

Dziś zapraszam na pierwszą z dwóch minigalerii z katowickiej Katofonii. Było mrocznie a zarazem bardzo ciemno więc tym razem zdjęcia w większości w czerni i bieli. W ten lutowy, stosunkowo jak na tę porę roku ciepły wieczór (Krzysiek Podsiadło poszedł po zapiekanki w T-shircie) na scenie zaprezentował się pochodzący z Wielkopolski kwintet Abstrakt. Była to pierwsza wizyta tego znakomitego zespołu na śląskiej ziemi. Pomimo problemów z dojazdem na koncert (wysiadły wszystkie samochody, którymi dysponowali muzycy) stawili się w komplecie i w wybornej formie. Płyta „Limbosis” była jedną z moich ulubionych w roku 2015 i materiał z tej płyty wypełnił program koncertu. Po występie rozmów nie było końca. Szkoda tylko, że frekwencja była mizerna, bo takim zespołom należy się odpowiednio duża publiczność. Ale wierzę, że w przyszłości podczas występów Abstraktu będzie dużo więcej fanów dobrego, progmetalowego grania.

ONE – MH Festiwal 2015 – fotorelacja

Na zakończenie relacji fotograficznych z progresywnej edycji festiwalu Metal Hammer mam dla was kilka zdjęć z koncertu zespołu, w którym jako jedynym w składzie podczas tego wieczoru wystąpiła płeć piękna. Zespół One zaprezentował się w tym krótkim secie bardzo poprawnie. Muzyka może najmniej pasowała do definicji „progresywna” lecz wprowadziła publiczność we wspaniały nastrój w to sobotnie, letnie popołudnie.

Art of Illusion – MH Festiwal 2015 – fotorelacja

I po odrobieniu zaległości wracam do Was z kolejną porcją zdjęć. Przed Wami już jedna z ostatnich galerii ze Spodka. Tym razem nowa marka na progresywnym podwórku, czyli otwierający Metal Hammer bydgoski Art of Illusion. Na uwagę zwraca w szczególności charakterystyczna postać jaką jest gitarzysta Filip Wiśniewski i melodyjny głos Marcina Walczaka. Polecam śledzenie kariery tego zespołu bo jeszcze nie raz o nim usłyszycie.