Archiwa tagu: Łódzki Dom Kultury

Brain Connect – Łódzki Dom Kultury, 16.04.2016

Zespół Brain Connect to jeden z najlepszych instrumentalnych zespołów na mapie Polski. Dwa miesiące temu w końcu udało mi się usłyszeć na żywo materiał z płyty, którą nie tak dawno recenzowałem. I mogę powiedzieć z czystym sercem, że muzyka wykonywana przez kwartet wywodzący się z Zawiercia brzmi jeszcze lepiej na żywo. Każdy element tej muzycznej układanki jest dopracowany z ogromną pieczołowitością. Klawisze Krzystofa, perkusja Przemka, bas Marcin i wreszcie gitara Jasia to instrumenty, które w ich rękach zamieniają się w artefakty. I to właśnie dzięki nim rzucają czar na słuchacza, który zagłębia się w tę wyjątkową muzykę. I oczywiście Sala Kolumnowa przyjęła ich najlepiej jak tylko potrafi. Na zdjęcia wykonane podczas tego wyjątkowego koncertu zapraszam serdecznie poniżej.

Signal to Noise Ratio – Spring Prog Days – Łódzki Dom Kultury 5.3.2016

Na koniec relacji ze Spring Prog Days zostawiłem sobie galerię z koncertu wyjątkowego, stołecznego tria, które podczas tego wieczoru po raz pierwszy zaprezentowało materiał z debiutanckiego albumu „Work in Progress”. Duża dawka psychodelicznego grania i niebanalne dźwięki, które wypływają z instrumentów Marysi, Przemka i Adama to cechy charakteryzujące muzykę tej formacji. W sposób szczególny zwracają uwagę partie klawiszowe, które na swoich analogowych urządzeniach wygrywa Marysia. Życząc zespołowi dalszych sukcesów zapraszam na fotorelację z ich występu w Łódzkim Domu Kultury.

Perihellium – Spring Prog Days – Łódzki Dom Kultury, 05.03.2016

Technicznie ale i melodycznie było na koncercie zespołu Perihellium. Tarnowscy prog-metalowcy zabrali nas na wycieczkę po świecie znanym choćby z płyt zespołów Dream Theater czy Circus Maximus. Formacja powróciła niedawno do koncertowania po trzyletnim zawieszeniu działalności. W składzie pojawił się nowy wokalista Łukasz Lipowczan i według mnie bardzo dobrze prezentuje się „głosowo” na tle warstwy instrumentalnej. W Łodzi zaprezentowali w większości materiał z ostatniego, wydanego jeszcze w 2010 roku albumu „The War Machines”. Można tylko liczyć na to, że w najbliższej przyszłości muzycy zbiorą siły i powstanie nowy krążek, na który również czekam.

Sounds Like The End of The World – Spring Prog Days – Łódzki Dom Kultury, 05.03.2016

Michał Baszuro i spółka przeszła ostatnio kilka poważnych zmian personalnych co dało się zauważyć również dźwiękowo. Niewątpliwie to już inny zespół po przyjściu dwóch Michałów: Koziorowskiego (instrumenty klawiszowe) i Badeckiego (gitara basowa) i myślę, że drugi album, który jest w przygotowaniu zespołu będzie prezentował nową jakość. Nie można nie wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy czyli o małym tribute dla Piotra Grudzińskiego i jego Riverside. Utwór ten zabrzmiał wyjątkowo i pięknie zwieńczył festiwal Spring Prog Days, który niestety nie cieszył się dużą popularnością co jest bardzo przykre. Zdjęcia robiło się równie trudno jak w przypadku innych przedstawicieli post-rocka tym bardziej, że taki wulkan energii jak Michał na scenie zachowuje się jak szalony i myślę, że niektóre kadry oddają to w 100%.

Traces to Nowhere – Spring Prog Days – Łódzki Dom Kultury, 05.03.2016

Czas na pierwszą z galerii ze Spring Prog Days. Było to niewątpliwie wydarzenie dla mnie i mojego nowego obiektywu. W sumie był to debiut mojej nowej 50mm zabawki. Jak powiedział mój kolega Andrzej „koncerty zespołu Traces to Nowhere są wyzwaniem dla fotografa” i rzeczywiście to prawda. Czy się udało sami ocenicie choć nie mogę się doczekać kolejnego starcia z robieniem zdjęć zespołowi. Sama galeria jest mroczna i oddaje muzykę wykonywaną przez tę interesującą formację. I naprawdę Ci którzy nigdy nie byli na koncercie zespołu muszą wiedzieć, że jedynym oświetleniem są te rurki świetlne, które widać w tle sceny. Na tę osobliwą galerię zapraszam poniżej.

Argos – Łódzki Dom Kultury, 30.01.2016

To była druga wizyta niemieckich, neoprogresywnych muzyków w naszym kraju po zeszłorocznym koncercie w Gniewkowie. W jak zawsze niezawodnej Sali Kolumnowej Łódzkiego Domu Kultury Panowie zaprezentowali się ponownie znakomicie. Znowu genialnie wypadło „Divergence” czy też odświeżony „Killer”. Koncert składał się z utworów z dwóch ostatnich albumów grupy: „Cruel Symmetry” oraz „A Seasonal Affair”. Sami muzycy byli zachwyceni wizytą i odzewem ze strony publiczności co potwierdził mi również frontman grupy Robert Gozon. Myślę, że spokojnie mogę w imieniu słuchaczy powiedzieć: „Zapraszamy ponownie do Polski”. A ja ze swojej strony poniżej przedstawiam to co zarejestrowałem swoim aparatem.

Zapowiedź Spring Prog Days – 4-5.03.2016

spring_800_600

W najbliższy piątek i sobotę w Łódzkim Domu Kultury znów czeka nas muzyczne święto rocka progresywnego. W ciągu tych dwóch dni zaprezentuje się 7 zespołów z rodzimego podwórka. Wśród nich pojawią się instrumentalne: Limit Dźwięku oraz Sounds Like The End of The World, prog-metalowe Whispering i Perihellium, psychodeliczny Signal to Noise Ratio, mroczne Traces to Nowhere oraz klasyczny Walfad. Jak wynika z listy zespołów będzie to zestaw różnorodnych stylów i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Serdecznie zapraszamy. Poniżej kilka słów o każdym z wykonawców:

Limit Dźwięku – warszawskie trio wykonuje muzykę instrumentalną, w której słychać dużo wpływów największych gitarzystów światowej sceny muzycznej takich jak m.in. Joe Satriani czy Steve Vai. Zespół aktualnie prezentuje na scenie dźwięki ze swojej debiutanckiej płyty „Enigmatic”, którą wydał w zeszłym roku.

Whispering – ostre, soczyste riffy to charakterystyczna cecha muzyki tego zespołu z Ozorkowa. Stosunkowo niedawno do współpracy muzycy zaprosili wokalistkę Martę Wronkę, która znana jest z występu w talent show „The Voice of Poland”.

Walfad – zespół z Wodzisławia Śląskiego z powodzeniem promuje swój drugi album „An Unsung Hero, Salty Rains & Him”. Ich muzyka jest zakorzeniona w klasyce prog-rocka co słychać na obu dotychczasowych longplayach. Charakterystyczne jest, że zespół nie rezygnuje ze śpiewania w ojczystym języku co zapewne zrzesza mu jeszcze większą liczbę fanów w naszym kraju.

Signal to Noise Ratio – drugi z projektów dwóch członków zespołu „The White Kites” – Marysi Białoty i Przemka Piłacińskiego, którzy tutaj poruszają się po obszarach psychodelicznych. Zespół dopełnia osoba Adam Wasążnika grającego na perkusji. Trio przygotowuje się do wydania swojego pierwszego dziecka o tytule „Work in Progress”.

Traces to Nowhere – to zespół, w którym występuje Jakub Tolak znany z projektu „The White Kites”. Ich muzyka to mieszanka wielu stylów a inspiracjami są takie zespoły jak Tool czy Katatonia. Wszystko to jest oblane melodyjnym wokalem Karoliny Mazurskiej.

Perihellium – zespół pochodzący z Tarnowa rozpoczął swoją przygodę na polskiej scenie muzycznej w 2004 roku. W latach 2011 – 2014 zawiesił swą działalność. Ich powrót można by porównać do „purpurowego” Mark II. Zespół zaczął ponownie koncertować z nowym wokalistą Łukaszem Lipowczanem. Ostatnim wydawnictwem w historii tego kwintetu jest wydany w grudniu 2010 roku album „The War Machines”.

Sounds Like The End of The World – ta post-rockowa formacja pochodząca z Trójmiasta to istny wulkan energii. Na scenę powracają w zmienionym składzie. Na klawiszach Łukasza Pawluka zastąpił Michał Koziorowski zaś za basem stanął Michał Badecki zastępując Arkadiusza Litkowca. Zespół pracuje aktualnie nad następcą świetnego „Stages of Delusion”, który miejmy nadzieję niebawem ujrzy światło dzienne.

Leafless Tree – Łódzki Dom Kultury, 30.01.2016

Leafless Tree to zespół, który pokochałem od pierwszego usłyszenia. Te kilka koncertów, które przez ostatnie 3 lata zobaczyłem tylko utwierdziły mnie w tym przekonaniu. Jednak ostatni koncert w Łodzkim Domu Kultury po prostu mnie zmiażdżył. W szczególności nowy materiał, który po raz pierwszy pojawił się na setliście podczas tego wieczoru. Cztery utwory o różnym ciężarze gatunkowym: od ostych riffów i palcówek do pięknej ballady na gitarę akustyczną. Gdzieś w głowie zakołatała się myśl, że płyta „SayYes” która ma się ukazać w tym roku (w końcu!!!) może być najlepszą płytą roku. I z wielką niecierpliwością na nią oczekuję.

Zapraszam na kilka ujęć z tego wieczoru. Patrząc na te zdjęcia mam po ostatnich wydarzeniach taką jedną refleksję, że warto czasami choćby dla tych dwóch – trzech zdjęć zarejestrować artystę, abyśmy mieli po nim pamiątkę tak w sercu jak i na dysku twardym tudzież papierze. Bo to właśnie po nas pozostanie: zdjęcia, wiersze, muzyka, filmy. To wszystko ma nam przypominać jak wspaniałym tworem człowiek jest…

Anielskie Retrospekcje – Leafless Tree – ŁDK, 21.02.2015

Na kilkanaście godzin przed kolejnym koncertem w Łódzkim Domu Kultury zapraszam na krótkie wspomnienie występu zespołu Leafless Tree, który zagrał przed zespołem The Skys. Dla mnie był to drugi koncert, na którym mogłem się delektować dźwiękami tego niezwykłego kwintetu pochodzącego z Łodzi. Nadal z niecierpliwością oczekuję debiutanckiego albumu i mocno wierzę, że ujrzy on w końcu świtało dzienne w bieżącym roku.

Serdecznie zapraszam na dzisiejszy wieczór na koncert, który odbędzie się przy ulicy Reymonta. Członkowie zespołu zapowiadają, że dużą część koncertu wypełnią kompozycje z nadchodzącego albumu „Say Yes”. Ja też tam będę aby zanurzyć się w te dźwięki i ponownie zarejestrować moim forograficznym okiem ten występ.

AnVision – Łódzki Dom Kultury, 11.12.2015

To był ostatni etap rajdu koncertowego w roku pańskim 2015. Składał się on z dwóch odcinków specjalnych. Na pierwszym z nich pojawił się tarnowski zespół AnVision i swoim prog-metalowym graniem wypełnił salę Łódzkiego Domu Kultury na około 1,5 godziny. Zespół ma na tę chwilę w swoim dorobku jedną długogrającą płytę a na łódzkim koncercie miał promować drugi album zatytułowany „New World”. Niestety z powodów niezależnych od zespołu nie udało się jeszcze wydać tego krążka, na którego fani czekają już 3 lata. Następczyni „Astralphase” ma się ukazać na początku roku 2016. Fanom na osłodę zespół zafundował rekompensatę w postaci trzech utworów z nowego wydawnictwa. „Around the Corner”, „Private Paradise” a w szczególności „New World” dedykowany wieloletniemu przjacielowi zespołu Krakusowi zabrzmiały wspaniale i pozwalają oczekiwać, iż nowy album będzie w czołówce plebiscytów na najlepszy album 2016 roku. Na zdjęcia z tego wydarzenia serdecznie zapraszam poniżej.