Archiwa tagu: Millenium

Rok 2016 w Lynx Music

LynxMusic_logoCo roku w grudniu będziemy starali się przedstawiać płyty wydane w mijającym roku przez niezależną firmę fonograficzną Lynx Music, której szczerze kibicujemy.  Dotychczas w krakowskim studio nagraniowym zrealizowano już ponad 300 albumów długogrających i ponad 500 demówek… Rok 2016 zaowocował 10 albumami studyjnymi i jednym koncertowym oraz 4 wznowieniami na winylach.

lynxmusic2016Poniżej w kolejności alfabetycznej krótko opisujemy te wydawnictwa, opierając się o materiały promocyjne dostarczone przez wydawcę. Niestety nie mieliśmy w redakcji czasu jeszcze ze wszystkimi się zapoznać… Czytaj dalej Rok 2016 w Lynx Music

Reklamy

Millenium – Kino Kijów, Kraków, 07.11.2015

7 listopada 2015 roku dostałem spóźniony o jeden dzień prezent urodzinowy. Był nim czarodziejski wieczór w krakowskim Kinie Kijów. W roli czarodziejów z krainy Kraka wystąpili panowie z zespołu Millenium. A wspomagani byli przez urodziwy duet w chórkach i jeszcze utalentowanego saksofonistę. Dziś bez zbędnych słów bo było ich więcej w ostatniej relacji zapraszam na bardziej niż zwykle obszerną relację fotograficzną z tego wspaniałego wieczoru.

Felietono – relacja z Krakowa z suplementem czyli „Jak dumnie być Polakiem”

Tekst ten na początku miał być relacją z jednego ze wspaniałych koncertów, na którym miałem szczęście być w pierwszy pełny weekend listopada w Krakowie lecz wiele myśli nagromadziło się i skumulowało, którymi chciałem się podzielić poniżej. Proszę się nie obawiać. Nie będzie to nacjonalistyczny pean a raczej przypadkowe nawiązanie do naszego narodowego święta, które po raz 97 mogliśmy niedawno obchodzić.

Wiele się zdarzyło przed wyjazdem do Krakowa bo mogło mnie tam wcale nie być. Do tego jeszcze wszędobylski smog, którego nie był w stanie rozgonić sam smok wawelski swoimi skrzydłami. Lecz przebrnęliśmy przez wszystkie przeciwności z moim walecznym Hyundai’em i dotarliśmy do naszej dawnej stolicy.

Czytaj dalej Felietono – relacja z Krakowa z suplementem czyli „Jak dumnie być Polakiem”

Millenium – VIII Ino-Rock Festiwal

Czas na moje spojrzenie na koncert zespołu Millenium podczas festiwalu Ino-Rock. Jest to niejako zapowiedź wydarzenia, które odbędzie się w krakowskim Kinie Kijów już w najbliższą sobotę. I tam pojawię się z moim aparatem aby uwiecznić ten koncert w kadrach. A okazja będzie wyjątkowa ponieważ koncert ten będzie połączony z rejestracją wideo. Zapraszam serdecznie na kilka najlepszych ujęć z sierpniowego występu Millenium.

Millenium – VIII Ino-Rock Festival

Drugim wykonawcą na festiwalu Ino-Rock była polska grupa Millenium, która w ubiegłym roku obchodziła 15-lecie działalności. Występ krakowian został przyjęty przez publiczność bardzo gorąco, pomimo drobnych problemów z nagłośnieniem i zdecydowanie zbyt krótkiego setu [wymuszonego regułami imprezy, co spowodowało konieczność pominięcia dłuższych i utworów – przyp.red.]. Jak przystoi na czysty neo-prog, nie zabrakło pięknych melodii, klawiszowych i gitarowych solówek oraz wybornego wokalu…

Marek J. Śmietański

Millenium – IX Festiwal w Gniewkowie – fotorelacja

Millenium – jak to zacytował Ryszard Kramarski pewnego znanego dziennikarza Adam Droździka jest jak UFO. Każdy o nim słyszał ale nikt nie widział. W Gniewkowie jednak Ci sympatyczni krakowscy kosmici się pojawili i zabrali nas W Świat Fantazji. Była też Proza Życia a jak ktoś miał ochotę mógł się napić z Pijanymi Aniołami. A na zakończenie jeszcze zabrali nas Wehikułem Czasu Drogą do Nieskończoności. Zapraszam na moją galerię z małym dodatkiem w postaci „Prose of Life” prosto z Gniewkowa, który otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Radia Aspekt w osobie Krzysia Wojczewskiego.

 

Jakby zdarzyło się ledwie jutro

Relacji z IX Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego nie będę pisał, ma się tym zająć ktoś całkiem nowy w redakcji. Ups… A miała to być tajemnica… Nieważne, skoro już poszło w sieć 😉 Osobiste przemyślenia ‘wylał na papier’ Angelus, przejmując na chwilę moją rolę naczelnego marudy. Podpisuję się pod każdym słowem felietonu kolegi redakcyjnego, choć osobiście pewne rzeczy napisałbym dosadniej 🙂 Tak czy inaczej, nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko popełnić esej i to korzystając ze słów, które już ktoś kiedyś napisał?!

Czytaj dalej Jakby zdarzyło się ledwie jutro

A PO GNIEWKOWIE…

Gn_2015_gocu-300x300… przychodzi dzień, a po burzy spokój. Tak mógłbym sparafrazować tekst Budki Suflera dziś rano gdy powoli z mozołem wygramoliłem się z łóżka, aby iść na rano do pracy. Bo ostatnie cztery dni to podróż. Mógłbym ją porównać  do książki Juliusza Verne’a „Podróż do Wnętrza Ziemi”. Tak zawędrowałem do wnętrza samego siebie i wielu innych wspaniałych ludzi, których znałem lub poznałem na IX Festiwalu Rocka Progresywnego w Gniewkowie.

Czytaj dalej A PO GNIEWKOWIE…