Galerie

Sounds Like The End Of The World – Mega Club, Katowice 27.04.2017

Już dokładnie za tydzień na zakończenie „Towards The Blue Horizon” Tour zespołu Riverside w krakowskim teatrze Łaźnia Nowa ponownie jako support wystąpi gdański post-rockowy kolektyw Sounds Like The End Of The World. Panowie z koncertu na koncert prezentują się coraz lepiej a płyta „Stories” zbiera bardzo pozytywne recenzje. Z obserwacji po koncercie w Mega Clubie widać było, że nowy album cieszył dużą popularnością co było pokłosiem świetnego występu podczas tego wieczoru. Nadal nie mogę wyjść z podziwu co na swojej gitarze wyprawia Wojtek Kowal, który tworzy szalone dźwięki przyprawiające mnie o ciary na plecach. Poniżej prezentuję kilka zdjęć z tego występu. Niestety ciężko było coś interesującego uchwycić dlatego też tym razem tylko mini galeria. Niemniej jednak serdecznie zapraszam.

Reklamy

Lion Sheperd – Mega Club, Katowice, 27.04.2017

Czas nadrobić zaległości. Pierwszą z nich jest galeria z występu świetnego supportu, którym był koncert zespołu Lion Sheperd przed Riverside. W katowickim Mega Clubie Panowie zaprezentowali się bardzo dobrze prezentując dużo nowego materiału z nadchodzącego albumu, który na dniach będzie miał swoją premierę. Następca rewelacyjnego „Hiraeth” będzie miał swoją premierę 26 maja. Album „Heat” będzie kontynuować drogę jaką zespół obrał na debiucie, czyli będzie to progresywny rock z dużą dawką orientalnych wstawek. Muszę przyznać, że po wysłuchaniu kilku nowych utworów z niecierpliwością czekam na „Heat”. Poniżej natomiast zapraszam na kilka zdjęć z katowickiego koncertu.

Riverside – Mega Club, Katowice, 27.04.2017

Dokładnie tydzień temu zespół Riverside i jego „Towards the Blue Horizon Tour” pojawił się w katowickim Mega Clubie. Po bardzo emocjonalnym występie w warszawskiej Progresji przyszedł czas na pierwszy z koncertów na nowej trasie. I muszę przyznać, że nadal chwytam się za serce słuchając wykonania utworu tytułującego ten tour. Dla mnie nowym odkryciem i ulubionym utworem z tego koncertu jest „Caterpillar and the Barbed Wire” który zabrzmiał tak wyraziście w czwartkowy wieczór.

Dało się zauważyć, że Panowie od warszawskiego koncertu bardziej się zgrali. Maciej Meller świetnie wkomponował się w zespół i naprawdę godnie zastępuje Piotra Grudzińskiego. Trzymam kciuki za europejską trasę. A my widzimy się znowu w Krakowie. Poniżej zapraszam na galerię z tego występu.

Riverside – spotkanie z zespołem w katowickim Empiku, 27.04.2017

Ostatni raz w katowickim Empiku zespół Riverside zawitał podczas „New Generation Tour” w 2013 roku. Tak samo jak wtedy spotkanie to poprzedzało koncert w Mega Clubie. Jednakże trzeba przyznać, że ilość osób od tamtego czasu się podwoiła. Spotkanie może nie należało do najbardziej spontanicznych lecz ja zawsze traktuję takie spotkania jako możliwość podpisania płyt czy książek i uściśnięcie dłoni artystom. Poniżej zapraszam na mini galerię z tego wydarzenia.

Joanna Morea – Radio Łódź, 19.03.2017

Niespełna 1.5 miesiąca temu w studiu im. Henryka Debicha w Radiu Łódź wystąpiła Joanna Morea – wokalistka, flecistka, saksofonistka, autorka tekstów, kompozytorka i aranżerka. Był to premierowy koncert z utworami nagranymi na jej nową płytę Crazy People, w której nagraniu gościnnie udział wzięli Urszula Dudziak, Zbigniew Namysłowski i Robert Majewski. Koncert, transmitowany na żywo, wypełniły autorskie tematy inspirowane tradycyjnym jazzem, dynamiczne kompozycje swingowe oraz kilka amerykańskich standardów jazzowych.

Marillion Weekend 1: WALFAD – Wytwórnia, Łódź, 07.04.2017

Pierwszego dnia Marillion Weekend, który na odbył się w Łodzi, jako support wystąpiła wodzisławska grupa WALFAD (We Looking For A Drummer). Zespół, choć przechodzi ostatnio pewne zawirowania kadrowe, udanie promuje obecnie trzecią płytę Momentum, wydaną na jesieni ubiegłego roku. Obok lidera grupy – Wojtka Ciuraja (wokal i gitara) – na scenie pojawili się Daniel Arendarski (gitara), Radosław Żelazny (bas), Jakub Dąbrowski (perkusja) oraz gościnnie klawiszowiec Brain Connect – Krzysztof Walczyk.

The Neal Morse Band – Progresja, Warszawa, 28.03.2017

Po niespełna 4 latach na jeden jedyny w Polsce koncert przyjechał Neal Morse. W Warszawie pojawił się ze swoim zespołem, w którego składzie znajdziemy m.in. Mike’a Portnoya. Koncert był to z dwóch powodów nietypowy, choć były one ze sobą ściśle powiązane. Grupa występująca pod nazwą The Neal Morse Band promuje obecnie wydany pod koniec ubiegłego roku album zatytułowany The Similitude Of A Dream. Na zasadniczą setlistę koncertu złożyły się dokładnie 23 utwory zagrane w kolejności zgodnej z jego zawartością . I co rzadko spotykane w przypadku wykonawców z kręgów okołoprogresywnych,  występ podzielono na dwie części tak jak album wypełnia dwa krążki CD. Dodatkowo, na bis, amerykańscy muzycy zagrali 2 utwory z poprzedniej płyty grupy… Neala wspierali, nie tylko instrumentalnie, ale i wokalnie: Mike Portnoy (perkusja), Randy George (bas), Bill Hubauer (klawisze, saksofon) oraz Eric Gilette (gitara). Cóż więcej pisać, płyta znalazła się w naszym muzycznym podsumowaniu roku 2016 na drugim miejscu, a koncert potwierdził, że w żadnym razie nie była to zawyżona lokata.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy firmie  Music Landscapes Productions za akredytację foto.

Art of Illusion – Leśniczówka, Chorzów, 25.3.2017

Wielkimi krokami zbliża się premiera drugiego longplay’a bydgoskiego zespołu Art of Illusion, który aktualnie promuje nowy singiel „Devious Saviour”. Pięknie wydany można było zakupić między innymi podczas sobotniego koncertu w chorzowskiej Leśniczówce. Godzinny koncert zabrzmiał bardzo soczyście a najlepiej zaprezentował się w ten wieczór genialnie uderzający za setem perkusyjnym Kamil Kluczyński. Reszta świetnie się uzupełniała a nowe utwory zapowiadają, że będzie jeszcze lepiej niż na debiucie. Poniżej zapraszam na prawie w całości czarno – białą podróż fotograficzną.

Candlemass – Solitude

Samotnia

Siedzę tu sam w ciemnościach
Czekając na wyzwolenie
Samotny i opuszczony, płaczę
Wyczekuję nadejścia tego czasu
Śmierć oznacza życie
Proszę, pozwól mi umrzeć w samotni

Nienawiść mym jedynym przyjacielem
Ból zaś ojcem
Udręka sprawia mi przyjemność
Śmierć mym sanktuarium
Z rozkoszą jej poszukuję
Proszę, pozwól mi umrzeć w samotni


Czytaj dalej Candlemass – Solitude

Tommy Emmanuel – Wytwórnia, Łódź, 17.03.2017

Ze względu na stan zdrowia Tommy Emmanuel był zmuszony odwołać listopadową trasę koncertową. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze i genialny australijski gitarzysta w marcu wrócił do Europy w doskonałej formie. Licznie zgromadzona w łódzkiej Wytwórni publiczność przyjęła go bardzo gorąco, włącznie z wręczeniem pod koniec koncertu ogromnego czerwonego serca. Mistrz technik fingerstyle* i slapping** odwdzięczył się świetnym koncertem, udowadniając, że o kłopotach zdrowotnych już nie pamięta. Tommy zaprezentował bardzo zróżnicowany repertuar, tak samo jak różnorodna jest jego autorska twórczość. W jego grze pojawiły się brzmienia charakterystyczne dla jazzu, country, bluegrass, bluesa, popu, a także flamenco i muzyki klasycznej. Kto nie miał okazji widzieć i słyszeć Emmanuela w akcji mógł dobitnie się przekonać, że jedna osoba potrafi sprawić wrażenie obecności na scenie kompletnego zespołu.

*) fingerstyle – przełożenie techniki pianistycznej na gitarę, gdzie kciuk prawej ręki pełni taką samą rolę jak lewa ręka pianisty, natomiast pozostałe palce wykonują taką samą pracę jak jego prawa ręka. Charakterystycznym elementem tego stylu jest łączenie na jednym instrumencie melodii, basu, podkładu rytmicznego czy nawet elementów perkusyjnych.
**) slapping (inaczej klang) – technika gry na gitarze basowej opierająca się na dwóch partiach: slapie – energicznym uderzeniu kciukiem w strunę tak, by by po uderzeniu wydobyła ona czysty dźwięk w skutek otarcia o podstrunnicę oraz popie – dynamicznym poderwaniu struny, która obijając się o progi instrumentu wyda charakterystyczny, podobny do poprzedniego dźwięk.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.