Kate Bush – π

Liczba π

Słodki i łagodny, wrażliwy mężczyzna
Obsesyjnej natury i głęboko zafascynowany
Liczbami
I całkowicie zauroczony wyznaczeniem
Liczby Pi*

Och, on kocha, kocha, kocha
On naprawdę kocha swoje liczby
A one chwytają, chwytają, chwytają go
W wielkie koło
Koło nieskończoności

3.1415926535 897932
3846 264 338 3279

Czytaj dalej Kate Bush – π

Kroki – Wytwórnia, Łódź, 19.02.2017

Kroki to mieszanka trzech muzycznych światów – jazzu, soulu oraz indie rocka. Co prawda zbyt wiele jazzu publiczność nie usłyszała, ale i tak nie przeszkodziło to wielu osobom dobrze się bawić w niedzielny wieczór, szczególnie że cała twórczość tego młodego poznańskiego zespołu jest gęsto okraszona elektroniką. Jak na razie grupa ma na koncie jedną płytę zawierającą niespełna 30 minut muzyki, wydaną przez Kayax w październiku 2016, i z tego powodu występ okazał się dość krótki. Jedynym minusem był nieco zbyt długi czas oczekiwania na rozpoczęcie koncertu – ponad 20-minutowe opóźnienie bez istotnych przyczyn nie przystoi muzykom, którzy stawiają nomen omen pierwsze kroki na większych polskich scenach. Zespół tworzą wokalista i gitarzysta Jakub ‚Merner’ Goleniewski, basista Paweł Stachowiak oraz producent Łukasz ‚Szatt’ Palkiewicz. Co zaskakujące, część pulbiczności ze zdziwieniem obserwowała fanów dobrze znających teksty, ale rzut oka na YouTube’a szybko sprawę wyjaśnił. Pierwsze single Who You Are i Eyes, wrzucone do sieci jesienią 2015 już dawno przekroczyły 200 tys. wyświetleń (o ile zsumować wyniki wersji koncertowej i studyjnej). Warto zatem śledzić dalsze losy poznańskiego trio.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.

Toto – I Will Remember

Będę pamiętał

Urodziłem się w kraju słońca i wysokiej zielonej trawy
I nie rozumiem, jak to wszystko zaczęło przemijać
Jak mogliśmy się otoczyć morzem kłamstw?
W kraju nieposiadającym swej historii, w który tylko głupcy wierzą.

Ostatniej nocy pojechałem na drogę ciemnego kanionu
Miałem niebo tylko dla siebie, choć nie byłem sam
Czułem ból całego swego istnienia
Dlaczego dla ciebie i dla mnie tak to się skończyło?


Czytaj dalej Toto – I Will Remember

Prog-Rockowanie w ŁDK – Abstrakt, Beyond The Event Horizon, Appleseed

progrockowanie_02-2017W piątek, 24 lutego br. w Łódzkim Domu Kultury odbędzie się drugi w tym roku koncert z cyklu Prog-Rockowanie, skierowanego do zwolenników ambitnego, rockowego grania podniesionego do rangi sztuki. Tym razem na scenie zaprezentują się trzy poznańskie grupy: ABSTRAKT, BEYOND THE EVENT HORIZON oraz APPLESEED. Zespoły działające nie od dziś, mają na swych kontach udane wydawnictwa płytowe oraz występy na wielu dużych imprezach w Polsce. Siłą tego zestawu, podobnie jak i poprzednich edycji, jest duża różnorodność muzyczna, bowiem każdy zespół oscyluje wokół nieco innych klimatów związanych  z szeroko rozumianym rockiem progresywnym.

Czytaj dalej Prog-Rockowanie w ŁDK – Abstrakt, Beyond The Event Horizon, Appleseed

Monika Borzym – Wytwórnia, Łódź, 14.02.2017

Monika Borzym kilkukrotnie dziękowała za obecność publiczności, która licznie stawiła się w Wytwórni pomimo (sic!) tego, że koncert został zorganizowany w Walentynki. Wokalistka, choć młoda wiekiem jak na jazzmankę (a właściwie jazzwomankę), nieustająco imponuje na scenie wielką dojrzałością. Ale uwaga: dojrzała wcale nie oznacza poważna czy też stateczna. Jak sama mówi, obecnie przeżywa beztroskę i młodość, której wcześniej jej brakowało. Naturalna i swobodna jakby urodziła się na scenie, oczarowała widzów zarówno swoim głosem, jak i opowieściami o piosenkach, które zaśpiewała. Łódzki koncert był ostatnim w ramach trasy promującej najnowszą płytę Moniki zatytułowaną Back To The Garden. Na krążku tym znalazły się piosenki z początków twórczości Joni Mitchell czyli raczej folk-rockowe z elementami soulu niż jazzowe. Oczywiście w wydaniu „borzymowym” zabrzmiały zupełnie inaczej, nie tylko z innym instrumentarium czy w innej tonacji, ale przede wszystkim nie przesadnie ekspresyjnie. Dzięki temu niektóre z kompozycji stały się bardziej przystępne od oryginałów. Monice towarzyszyła w Łodzi trójka starannie dobranych instrumentalistów: na kontrabasie znakomity Robert Kubiszyn, na perkusji wszechstronny Sebastian Frankiewicz, na gitarze utalentowany Daniel Popiałkiewicz.

Marek J. Śmietański

PS. Dziękujemy klubowi  Wytwórnia za akredytację foto.

Mystery – Through Different Eyes

Innymi oczami

I. Gdy smutek zmienia się w ból
Dokąd odeszłaś
Matko Aniołów?
Co poszło nie tak,
Że anioły stały się sierotami?

A uczniowie wiecznie czekają
Na autobus, który nigdy się nie pojawi

Gdzie się podziałeś
Subtelny doboszu?
Co można zrobić,
Aby złamać ten rytm ciszy?

A smutek zamienia się w ból
W dźwiękach padającego deszczu

Czy widzisz śmiech dzieci?
Czy czujesz płacz matek?
Czy słyszysz grającą muzykę
I taniec z motylem?
Czy czujesz, że pada zimny deszcz?

Co zrobiłaś?
Nie mogłaś do kogoś dotrzeć?
Krzywda się stała
I nie ma już odwrotu

A smutek zamienia się w ból
W dźwiękach padającego deszczu

Czy widzisz śmiech dzieci?
Czy czujesz płacz matek?
Czy słyszysz grającą muzykę
I taniec z motylami?
Czy słyszysz wezwanie echa?

Czytaj dalej Mystery – Through Different Eyes

Profesorskie reminiscencje: Retrospective – X. Festiwal Rocka Progresywnego w Toruniu, 03.07.2016

W ubiegłym roku prezentowaliśmy już serię fotoreportaży z X. Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu. Jednym z wykonawców, którego występ w niewyjaśniony sposób został ominięty, był progrockowy Retrospective z Leszna. Ponieważ 2 dni temu miała miejsce premiera nowej płyty zatytułowanej Re:Search, zatem dobry to moment, aby przypomnieć zespół zamykający ten udany festiwal. Koncert leszczynian został podzielony na dwie odrębne części. W pierwszej zagrali kilkanaście utworów z dotychczasowych wydawnictw (dwa pełne albumy i debiutancka EP-ka), natomiast druga została poświęcona prezentacji nowych nagrań – niezbyt już liczna publiczność (ze względu na późną niedzielną porę) miała szansę usłyszeć aż 7 utworów przygotowywanych na wspomniany nowy album. Jakub Roszak epatował tak pewnością siebie, jak i wokalną swobodą, Alan Szczepaniak szalał na scenie niczym gitarzysta post-rockowy, a pozostali muzycy z Beatą Łagodą na czele imponowali scenicznym spokojem (o ile można tak powiedzieć o perkusiście).

Retrospective wystąpili w składzie: Jakub Roszak (wokal), Beata Łagoda (klawisze, wokal), Maciej Klimek (gitara), Łukasz Marszałek (bas), Robert Kusik (perkusja), Alan Szczepaniak (gitara).

Marek J. Śmietański

25. WOŚP w Łodzi, cz. III – Sztywny Pal Azji, 15.01.2017

Przedstawiamy trzecią i ostatnią fotorelację z koncertu zorganizowanego w ramach 25. finału WOŚP przez Łódzkie Centrum Wydarzeń. Jako headliner na scenie zlokalizowanej na Piotrkowskiej wystąpił zespół, który w ubiegłym roku obchodził 30-lecie. Sztywny Pal Azji to jeden z piątki wykonawców*, których utwór został uznany za polski hit wszech czasów przez słuchaczy Programu 3 Polskiego Radio – Wieża radości, wieża samotności znalazła się szczycie w 2014 roku (a od 6 lat co roku pojawia się w pierwszej dziesiątce). Choć największe przeboje SzPalA datują się na lata 80-te, to wcale się nie zestarzały, bronią się melodiami, a teksty są nadal aktualne. Muzycy, którzy zebrali się nie tak dawno w niemal oryginalnym składzie przy okazji trasy pod hasłem „Pierwszy skład gra pierwszą płytę”, są w doskonałej formie, kipiąc na scenie energią. To wciąż opoka polskiego rocka, która może być wzorem dla młodych. Panowie, czekamy na nową płytę!

*) Pozostali to Czesław Niemen (Dziwny jest ten świat), Republika (Biała flaga), Perfect (Autobiografia) i Chłopcy z Placu Broni (Kocham wolność).

Marek J. Śmietański

Profesorskie nominacje 2016 czyli podsumowanie roku wg Grendela

detektywDrugi raz mam okazję na łamach Music in the Lenses dokonać muzycznego podsumowania ostatniego roku. Zestawienia za ostatnie 12 miesięcy rodziły się w jeszcze większych bólach niż poprzednio, ponieważ pojawiło znacznie więcej płyt, które wymagały przesłuchania na spokojnie, a zarazem z wytropieniem tych cenniejszych był niejaki problem (bilans AD 2015 można przeczytać tutaj i już wtedy w konkluzjach o tym wspominałem). Gdybyż jednak tylko z takim bólem się zmagać na co dzień…

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

[ks. Jan Twardowski, „Śpieszmy się”]

… na co dzień jednak zapominamy, że życie nie trwa wiecznie, a rok 2016 niemal co tydzień brutalnie udowadniał nam jak jest ono kruche. Wielu ludziom może wydawać się dziwne, że niektórzy tak bardzo przeżywają śmierć osób, których nigdy się nie spotkało bądź nie znało się osobiście. Ale przecież oni wszyscy rozmawiali z nami za pomocą muzyki i słów, które stworzyli, a czasem również bezpośrednio wirtualnie. Nadszedł jednak moment,  w którym unieśli się w podmuchach czasu i przekroczyli wrota do nieśmiertelności…

candlesGilberto Mendes, David Bowie, Glenn Frey, Jimmy Bain, Colin Vearncombe (Black), Signe Anderson, Paul Kantner, Maurice White, Sonny James, George Martin, Claus Ogerman, Keith Emerson, Frank Sinatra jr, Roger Cicero, Gato Barbieri, Prince, Isao Tomita, Nick Menza, Bernie Worrell, Alan Vega, Tamás Somló, József Laux, Pádraig Duggan, Gilli Smyth, Bobby Hutcherson, Toots Thielemans, Pete Burns, Leonard Cohen, Leon Russell, Sharon Jones, Greg Lake, George Michael, muzycy Chóru Aleksandrowa, …

Andrzej Rojek, Piotr Grudziński, Bogusław Kaczyński, Janusz Muniak, Janusz Ekiert, Eugeniusz Rudnik, Waldemar Lech, Stasiek Wielanek, …

Czas jednak płynie nieubłaganie, za nami już pierwsze rocznice śmierci Mendesa, Bowiego, Freya, Baina, Vearncombe’a, dwoje członków Jefferson Airplane, White’a, a rok 2017 wcale nie zaczął się lepiej. Pożegnaliśmy już m.in. muzyków Jerzego Kosselę, Buddy’ego Greco, Jakiego Liebezeita, Deke Leonarda, Geoffa Nichollsa i Johna Wettona, a także Chucka Stewarta – słynnego amerykańskiego fotografa jazzowego [znanego ze zdjęć Elli Fitzgerald, Louisa Armstronga, Johna Coltrane’a czy Milesa Davisa – przyp.red.] Pochylmy zatem choć na moment głowy w zadumie i wróćmy do tego, co zarówno zmarli, jak i żyjący stworzyli…

summaryOd dawna trzymam się tezy, że każde wybory (hmm… a twierdziłem kiedyś, że w redakcji nie tykamy tematów politycznych 😉 ) rodzą kontrowersje, ale że mimo wszystko można uznać to za pozytywne zjawisko. Ponieważ nikt nie ma patentu na rację, nikt nie ma prawa twierdzić, że jego prawda jest najprawdziwsza i najlepsza, a subiektywizm stanowi oczywiste ryzyko wpisane w działalność opiniotwórczą, to w pełni świadomy praw i obowiązków 😉 odżegnuję się od narzucania na siłę komukolwiek moich typów wedle zasad „Musicie tego posłuchać”, „Nie wolno tego przegapić” czy też „Grzech tego nie znać”. Ręka mi uschnie, a klawiatura popęka, jeśli kiedykolwiek napiszę o czymś w tak imperatywny czy kategoryczny sposób… Proszę jednak o uważne zapoznanie się z poniższym podsumowaniem, które może służyć jako podpowiedź, z czyją twórczością po prostu warto się „spotkać”… Tym razem zacytuję aforyzm Władysława Grzeszczyka „Kto wszystko wie, już niczego nie odkryje.” Nikt przecież nie wie wszystkiego i nikt nie słyszał wszystkiego, zatem może warto poświęcić kilka minut na dalszą lekturę, żeby nie przeoczyć pewnych płyt [co omal nie przytrafiło się autorowi – jeden z nominowanych albumów został odkryty, gdy pierwsza dziesiątka była już wybrana – przyp. red.]

Czytaj dalej Profesorskie nominacje 2016 czyli podsumowanie roku wg Grendela

Soen – Sectarian

Sekciarski

Wyeliminować życia wszelakie
Tych, których dotknę ziemia pochłonie
Błogosławię ich upadkowi
Te wypalone pola mój duch będzie święcił
Ucieknę i zostawię to wszystko
Ucieknę i zostawię to wszystko

Porzuć szlak na moment
Zmień kurs na chwilę
Oddaj się obecności
Przyznając się do rozerwanej utopii

Pozwól mi spocząć w swej kołysce
Uduś mnie własnoręcznie
Bądź objęty przez zgniliznę
Niemoralnego… Wypaczonego… Plugawego


Czytaj dalej Soen – Sectarian

Fotograficzno-muzyczna strona Angelusa i Grendela